31.01.2013

Nowe zdobycze

Ostatnio mama zrobiła mi niespodziankę i wczoraj dostałam paczkę z hairstore.pl Ten prezent bardzo mnie ucieszył, od dłuższego czasu myślałam o nowej szczotce i nożyczkach, ale nie miałam pieniędzy na takie wydatki. Poza tym mój zmysł węchu jest pieszczony zapachami czterech nowych kosmetyków do włosów, dzisiejsze prezenty również bardzo mnie cieszą. Dostałam też granatowe rajstopy :)


Drewniana szczotka Hercules Sagemann, typ 9045
Mam wrażenie, że kiedy rozczeszę nią włosy, stają się jakby bardziej kręcone, końce wywijają się do góry. Przyjemnie masuje skórę głowy, nie szarpie włosów i dokładnie je rozczesuje. Nie wiem jeszcze jak dbać o szczotkę z sierścią dzika, ale jeszcze o tym poczytam.





Nożyczki fryzjerskie Jaguar Pre Style Ergo 5.5"
Narazie nawet ich nie odpakowałam, ponieważ kolejny raz zamierzam podciąć włosy dopiero pod koniec marca lub w kwietniu. Poza tym boję się, że ojcu zachce się ciąć nimi papier czy coś innego, czego nie powinien. Ale wyglądają ślicznie i chce już je wypróbować.





Maska do włosów suchych i zniszczonych Joanna Naturia z miodem i cytryną
250 ml przyjemnie pachnącej maseczki za nieco ponad 7 złotych, moim zdaniem jak najbardziej się opłaca. Czytałam o niej kilka recenzji, dziewczyny ją chwaliły, więc postanowiłam ją sprawdzić. Tym bardziej, że od dłuższego czasu używam tylko jednej maski.






Odżywka Garnier Ultra Doux do włosów suchych i zniszczonych, olejek awokado i masło karite
Kiedyś już jej używałam, lecz było to dawno temu, a czytałam, że to jedna z najlepszych odżywek drogeryjnych. Ma jakby kokosowy zapach, co mi nie do końca odpowiada, bo zawsze miałam uraz do tego zapachu. Mimo to wydaje mi się, że będę z niej zadowolona.






Odżywka intensywnie pielęgnująca Isana Hair do włosów zmęczonych i zniszczonych
To moja pierwsza odżywka z Isany, skusiły mnie na nią pochlebne recenzje odżywki z babassu. Pomyślałam, że skoro tamta była taka dobra, to może inne tez się sprawdzą. Miałam do wyboru trzy, a po sprawdzeniu składów zdecydowałam się na tą. Planuję używać jej w lutym






Szampon Babydream
Jeden z naprawdę niewielu szamponów bez SLES, które znalazłam. Narazie zdecydowałam się tylko na niego, chociaż kusił mnie też Hipp, był jednak ponad 2 razy droższy i było go mniej, stwierdziłam, że kupię go, gdy zużyję ten, oraz Avon Baby, którym jestem zachwycona.




1 komentarz:

  1. Ta Isana jest słaba... włosy po myciu da się jedynie rozczesać, a to tylko jeden plus... :/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...