29.01.2014

Inspiracje - niebieskie włosy

Kiedyś marzyłam o tym, żeby mieć włosy w tym kolorze. Pewnie spełniłabym to marzenie, gdyby nie fakt, że w porę zachciało mi się dbać o czuprynę.











I mały bonus: najgęstsze włosy, jakie widziałam:


13 komentarzy:

  1. Ach, podobnie marzyłam zawsze o włosach w intensywnym kolorze. Nadal się zachwycam, ale na zdjęciach - sama bym się nie zdecydowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jarają mnie kolorowe włosy niesamowicie, ale przyznam że brakuje mi urody i bardziej wyrazistego stylu żeby takie nosić. Może kiedyś spełnię marzenie, na razie zapuszczam włosy do talii ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam kolorowe włosy, od czasu do czasu robię sobie różne kolory od spodu, ale na wakacje planuję pofarbować całe włosy na niebiesko lub fioletowo.Mi osobiście podobają się kolorowe włosy o długości wychodzącej trochę za zapięcie stanika dlatego walczę o szybszy wzrost włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kolorowe włosy. Choć zdecydowanie wolę fiolety i zielenie niż niebieskie. Był okres kiedy nosiłam zielone ombre ;) I nie wykluczam, że do tego wrócę kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieski bardzo mi się podoba na włosach, ale do mnie kompletnie by nie pasował ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tak samo jak Marniaczek, wielbię kolorowe włosy, szaleństwa etc., ale na zdjęciach. Za cichutka jestem na niebieskie włosy :) ale zdjęcia piękne! I gęste włosy też, faktycznie... Mój warkoczyk nie jest taki gruby :(

    OdpowiedzUsuń
  7. ja się w niebieskich czułam najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że większość to fotomontaże - widziałam kilka z tych zdjęć w wersji z "normalnymi" włosami :p Ale generalnie podobają mi się takie nietypowe kolory na głowie, choć sama raczej bym się nie zdecydowała na farbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie. czasem z pięknych "naturalnych" włosów zdjęcia są przerabiane na różne kolory. jeśli ktoś lubi- czemu nie :) mi się marzyły kiedyś różowe końcówki, mmm :)

      Usuń
  9. Też chciałam mieć niebieskie włosy, ale zaczęłam o nie dbać i mi szkoda ich niszczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja miałam wszystkie kolory tęczy na grzywce... najpiękniejsze są niebieskie i liliowe włosy, po prostu cudo, mua!

    OdpowiedzUsuń
  11. pięęęęękne. Ja zawsze marzę o fioletowych, ale to dopiero gdy będę przed dreadami, więc będę mogła je rozjaśnić i mieć taki kolor:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niszczenie zależy od tego jaką drogą chcesz kolor uzyskać. Wiadomo, by toner czy pianka trzymały się dłużej włosów, powinny być one rozjaśnione, a to je już boli. Ja miałam włosy rozjaśniane u fryzjera i wszelkiego koloru pianki pięknie się teraz trzymają (niestety tylko do momentu, gdy włosy odrosną, bo ponownie ich nie rozjaśnię) i nie niszczą mi włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...