02.03.2014

Tydzień z życia moich włosów (41) + zoom na niedzielę

W ciągu ostatniego tygodnia tyko raz olejowałam włosy, trochę się to odbija na ich stanie. Mimo to jest z nimi całkiem dobrze. Ciekawe, jak zareagują na przerwę (krótką co prawda, kikudniową) od maski Biovax z keratyną i jedwabiem, którą od tygodni dostawały przy każdym myciu.

24 lutego
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: ampułki Joanna Rzepa, olejek łopianowy ze skrzypem polnym Green Pharmacy
Olejowanie: olej sojowy
Suplementy: Capivit Total Action


25 lutego
Mycie: szampon babydream + cukier, maska Biovax Keratyna + Jedwab + skrobia ziemniaczana
Zabezpieczanie: odżywka b/s garnier fructis Nutri Repair 3, serum Marion kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

26 lutego
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

27 lutego
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: ampułki Joanna Rzepa
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

28 lutego
Mycie: szampon barwa pokrzywowa, maska Biovax Keratyna + Jedwab + olejek Yves Rocher Repair
Zabezpieczanie: serum Biovax z witaminami A + E
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

1 marca
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Biovax z witaminami A + E
Wcierka: ampułki Joanna Rzepa
Olejowanie: olej sojowy, maska Gliss Kur Oil Nutritive na końcówki
Suplementy: Capivit Total Action

2 marca
Mycie: szampon Babydream, odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Biovax z witaminami A + E
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action


Dzisiejsza pieęgnacja kłaczków zaczęła się już wczoraj późnym wieczorem. Nałożyłam na długość olej sojowy a na końcówki maskę Gliss Kur Oil Nutritive. W skórę głowy wtarłam Joannę Rzepę. 

Dziś rano zmyłam wszystko Babydreamem, ale po myciu czuś bylo resztki maski na końcówkach. Nałożyłam na długość odżywkę Garnier Fructis Nutri Repair 3 i potrzymałam kilka minut. Podczas spłukiwania włosy były nieziemsko gładkie. :) Szkoda, że gdy wyschły efekt nie był już tak cudowny. Na wilgotne jeszcze włosy nałożyłam porcję odzywki b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3 i serum Biovax z witaminami A + E. 

Efekt widać na zdjęciu, jest nieźle jak na mój puszek. :)

12 komentarzy:

  1. Rzeczywiscie jest niezle i nawet rozjasniana czesc oparla sie pokusie wiekszego puszenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekałam na ten efekt ponad rok! :D

      Usuń
  2. Oj znam ten ból, kiedy jeszcze mokre włosy są pięknie wygładzone, a później atakuje puszek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też zdarza się to bardzo często:D Wszystko pięknie, aż tu nagle wychodzi szydło z worka i końcówki są jak sianko.

      Usuń
  3. Tak miałam cały zeszły miesiąc, kiedy to olejowałam włosy tylko raz w tygodniu i praktycznie nie dostarczałam im nawilżania. Końcówki - puch! W tym miesiącu już na to nie pozwolę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też będę się pilnowała. Olej potrafi zdziałać cuda :D

      Usuń
  4. podciełabym końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieeeem, ale szkoda mi długości :D I tak jeszcze trochę się łamią i przerzedzają na końcach, poczekam aż podrosną i wtedy zetnę na prosto :)

      Usuń
    2. Jakbyś sciela na prosto to masz ładne włoski efekt psują końcówki..nigdy nie zrozumiem zapuszczania na siłę zniszczonych włosów:-) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Końcówki podcinam regularnie i nie mam sobie nic do zarzucenia w tej kwestii. :P Poza tym najzwyczajniej w świecie lepiej czuję się w takiej długości niż przy takiej do ramion, nie czułam sie wtedy komfortowo.

      Usuń
  5. Nie musisz podcinać na równo, możesz je podrównać do kształtu który masz:) Oprócz końcówek widać, że są zdrowe.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...