18.04.2014

Mycie włosów rano czy wieczorem?

Czytając Wasze posty z serii niedziela dla włosów zauważyłam, że większość z Was myje włosy wieczorem. Sama się nad tym zastanawiałam, bo konieczność wcześniejszego wstawania nie zawsze mi odpowiada. Mimo wszystko pozostaję przy tym i nie zapowiada się, bym miała zmienić nawyki.

Dlaczego myję włosy rano?


  • wydają się świeże przez dłuższy czas, nie tracą na świeżości podczas nocy, dzięki temu mogę spokojnie myć je co 2 dni
  • 2 razy w tygodniu wstaję trochę wcześniej, nie leżę w łóżku do oporu i nie muszę się później stresować, że nie zdążę do szkoły ;)
  • jako, że przez farbowanie i cieniowanie moje włosy od połowy długości są rzadkie i wysokoporowate, schną dosyć krótko (zazwyczaj wystarczy 1,5 - 2 godziny) i nie używam suszarki
  • fryzura lepiej się układa, nie ulega odgnieceniom

Co mi przeszkadza?

  • zazwyczaj po prostu nie chce mi się tak wcześnie wstawać
  • mam mniej czasu na porządne odżywienie włosów

Co kusi mnie w myciu włosów wieczorem?


  • mogłabym dłużej posiedzieć sobie z maską na włosach, co robi dobrze włoskom :)
  • częściej olejowałabym włosy nie całą noc, a przez parę godzin, co im służy
  • mogłabym sobie dłużej pospać
  • miałabym więcej czasu na cały "proces" pielęgnacji włosów, co sprawia mi sporo przyjemności

Co mnie do tego zniechęca?

  • możliwe, że musiałabym myć włosy codziennie, bo na drugi dzień po myciu nie wyglądałyby już tak świeżo jak teraz, gdy myję je rano
  • najprawdopodobniej spałabym z mokrymi włosami lub zaczęłabym używać suszarki, a bardzo tego nie lubię 
  • kiedy myłam włosy przed snem, zawsze w ciągu nocy brzydko się odgniatały
Jak na moje upodobania, w ostatecznym rozrachunku wychodzi na to, że lepsze jest mycie włosów rano i przy tym na razie zostanę. Musiałabym znaleźć jakiś sposób, by na stałe ograniczyć przetłuszczanie.

A Wy kiedy wolicie zajmować się pielęgnacją włosów i dlaczego?

18 komentarzy:

  1. myję wieczorem i przeszkadza mi jedynie to, że rano często są odgniecione :( Ale mimo wszystko gdybym myła je rano musiałabym suszyć, więc robię to tylko w sytuacjach awaryjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja zawsze myję włosy wieczorem, wysychają szybko naturalnie bez użycia suszarki gdy ja zajmuję się innymi sprawami

    OdpowiedzUsuń
  3. w domu myję wieczorem ale jak gdzieś wyjeżdżam to często rano bo właśnie są dużej świeże a ja i tak muszę myć codziennie a wieczorem już nie zawsze wyglądają ładnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja włosy myję wieczorem i rzadko kiedy są odgniecione, z mokrymi spać nie chodzę ani nie suszę ich suszarką ;) Kwestia tego o której zaczniesz myć włosy. Moje schną tak jak i Twoje ok 1,5-2 godziny. Myję je zazwyczaj koło 20-21 a spać chodzę koło 23-23.30 :) Do tego czasu zawsze wyschną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zazwyczaj myję ok. 19-stej. Do czasu, aż idę spać wysychają prawie zupełnie i wiążę je w ślimaka i tak idę spać. Wiem, że gdybym myła je rano konieczne byłoby użycie suszarki, a całkowicie odstawiłam suszenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też myje rano bo są przynajmniej cały dzień świeże :) gdy je umyję w nocy to rano już są oklapnięte i wyglądają nieładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zwykle myję włosy tak ok. 16. Mam to szczęście że akurat w dni kiedy je myję wracam wcześniej do domu.

    OdpowiedzUsuń
  8. też zazwyczaj myje włosy rano ale zdarza mi sie również wieczór....rano myje tylko kiedy mamy nasza ukochana niedziele dla włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A u mnie to jest na odwrót,zawsze nawet bardziej mi pasuje myć włosy wieczorem,bo i czasowo tak jak napisałaś jest szansa na trzymanie masek itp dłużej na włosach i u mnie i tak się przetłuszczają po 24h,a rano jak myje to pośpiech i mi się bardziej puszą.A jak myje wieczorem to o dziwo mi się nie odgniatają.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja różnie myje czasami wieczorem czasami rano.Nie ma to dla mnie większego znaczego odkąd udało mi się ogranizczyć codzienne mycie włosów do mycia ich co cztery dni.Tak czy inaczej niezależnie kiedy myje włosy zawsze po porannym biegu ugniatam moje włosy odżywką 15 minu przed wyjściem.

    OdpowiedzUsuń
  11. super temat. Z maskami to faktycznie można wieczorem więcej czasu na to poświęcić, ale jeśli ma się jakieś wyjście to jednak wolę umyć sobie włosy rano, bo wieczór mocno skraca ich świeżość:C Te odgniecenia to też mój problem. Ostatnio usłyszałam "obetnij włosy, bo Ci się falują":D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja myję wieczorem. Często wychodze z domu o 7.. Wlosy myje codziennie.. I nie wyobrażam sobie wstawać przeed 6 zeby je umyć. tym bardziej że nie uzywam suszarki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy najlepiej wyglądają, kiedy umyję je rano i wysuszę ;D
    A poza tym schną mi bardzo długo, więc gdybym myła wieczorem, np. koło 19 to o północy wciąż są za mokre do spania. ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Zależy kiedy mam czas :) W chłodniejsze pory roku myję tylko wieczorem - długo schną, dosuszenie suszarką jest też kłopotliwe i z wilgotnymi włosami nie chciałabym wychodzić. Z drugiej strony jak myję wieczorem to na noc zwijam w koczek i rano mam fajne i trwałe fale, mogę dłużej potrzymać maskę. Jednak jak myję rano to mogę nakładać olej na cała noc, co jednak lepiej działa na włosy niż trzymanie maski 30 minut (na dłużej nie mam chęci i zazwyczaj też czasu). Jak umyję rano to z fal po koczku nici. Za mało czasu go moge trzymać. Ale za to tak jak piszesz są świeższe drugiego dnia - ostatnie 12 h to noc, więc nie muszą być wtedy piękne :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja myję włosy wieczorem, co niestety wpływa na ich świeżość...
    Mimo wszystko nie chce mi się rano wstawać no I do tego męczyć je ciepłym nawiewem suszarki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja myję zawsze wieczorem, ewentualnie w wolne dni myję rano, ale wtedy mam czas na wszystko ;)
    Ogólnie to nie chciałoby mi się wstawać tak dużo wcześniej, żeby te włosy umyć, bo schną dość długo, a suszarki nie używam. Poza tym dzielę łazienkę z mamą, a obie rano byśmy się nie pomieściły :p

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też raczej myję włosy rano, dłużej wyglądają świeżo

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zdecydowanie wieczorem :) Po pracy mam wiecej czasu na siedzenie z maskami, olejami, itd. ;) Rano w mlynie nie mialabym czasu na rozpieszczanie ich ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...