31.01.2014

Kosmetyki wybrane na luty

Jestem z siebie dumna, bo dzielnie denkuję pootwierane kosmetyki i nie używam ich po 20 miesięcznie. Niby to żadne osiągnięcie, ale potrafiłam czasami wpadać w szał...



  • Suplement Capivit Total Action - biorę go już od miesiąca i zamierzam brać jeszcze 2 miesiące. Na razie nie mam jeszcze zdania o nim.
  • Odżywka Alterra Granat i Aloes - została mi już niecała połowa więc denkuję, niedługo pojawi się recenzja.
  • Szampon Babydream - po paru miesiącach bez mojego ulubieńca wracam do niego i denkuję.
  • Szampon Barwa z pokrzywą - do oczyszczania raz na dwa tygodnie.
  • Maska Biovax Keratyna + Jedwab - uwielbiam Biovaxy! To jeden z moich ulubieńców, za parę tygodni pojawi się recenzja.




  • Olej z pestek winogron - zostało mi go już niewiele i chcę go szybko wykończyć, żeby zabrać się za pozostałe 8 olejów :D
  • Wcierka Joanna Rzepa w ampułkach - sporo o niej czytałam i stwierdziłam, że jej pragnę. :D Polecam nie kupować w Naturze a w Astorze bo różnica w cenie to około 6 złotych..
  • Serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym - najprawdopodobniej w tym miesiącu je zużyję a w opakowaniu wyląduje serum Garnier Fructis Miraculous Oil, które dostanie Kasia :)
  • Odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair - sprawdza się stosowane raz na jakiś czas, często nakładanie na włosy alkoholu izopropylowego (i niezmywanie go) im nie służy
  • Olejek łopianowy ze skrzypem polnym Green Pharmacy - do olejowania skalpu, mój trzeci olejek z tej serii

29.01.2014

Inspiracje - niebieskie włosy

Kiedyś marzyłam o tym, żeby mieć włosy w tym kolorze. Pewnie spełniłabym to marzenie, gdyby nie fakt, że w porę zachciało mi się dbać o czuprynę.











I mały bonus: najgęstsze włosy, jakie widziałam:


28.01.2014

Dlaczego jeszcze warto podcinać końcówki?

Temat może banalny, bo chyba na wszystkich blogach pojawiła się już informacja, że włosy trzeba podcinać bo rozdwojenia pną się coraz wyżej i wyżej, a końce się łamią i przez to nie widać przyrostu. Mimo to zauważyłam, że sporo jest osób, które rezygnują z podcinania włosów, bo tak im szkoda długości. Takim osobom pewnie przyda się jeszcze kilka argumentów za cięciem.

Podcinając końcówki (w tym przypadku najlepiej na prosto) chociaż o kilka centymetrów możemy optycznie je zagęścić. Pozbywamy się w ten sposób smętnie zwisających ogonków a fryzura od razu prezentuje się o niebo lepiej. Osoby o bardzo cienkich lub rzadkich włosach właśnie z tego powodu nie powinny zapuszczać włosów do dużych długości - te najdłuższe włosy są z reguły najstarsze więc jest ich też najmniej, w efekcie czego końcówki są bardzo przerzedzone i wyglądają nieestetycznie.

W moich przypadku pozbycie się już 4 cm dało świetne efekty. Chociaż końce dalej lubią się rozdwajać, to są o wiele gładsze i łatwiej je rozczesać. Po prostu są zdrowsze i piękniejsze. A moje włosy na dolnej połowie długości są rozjaśniane i farbowane, co za tym idzie zniszczone i suche, a jednak te kilka cm zrobiło dużą różnicę i teraz nawet nie narzekam na stan końcówek.

Włosy umiejętnie skrócone, nawet minimalnie, lepiej się układają. Przekonałam się o tym już kilka(naście) razy. Pozbywamy się tej części włosów, która najczęściej sprawia problemy - trudne je dociążyć, wywijają się, najmocniej puszą itd. Zawsze kilka tygodni po cięciu włosów mam wrażenie, że są takie lekkie (w tym lepszym znaczeniu) i pusztyste.

Zawsze to jakaś zmiana! Choć takie "poważne" cięcie kusi, to boję się go trochę, szkoda mi długości a jednak chcę coś zmieniać we włosach. Nie chcę wracać do farbowania by znowu sobie nie zaszkodzić. Wtedy pozostaje mi jedynie nieznaczne skrócenie końcówek, które za każdym razem bardzo przeżywam. :D

Oklepany powód: rozdwojone końcówki, które są po prostu brzydkie i malutkie białe kuleczki, w których miejscu włos często się łamie. Cięcie to jedyny sposób, by się ich pozbyć. Potem możemy cieszyć się ostrymi końcówkami bez zniszczeń, a to piękny widok. :)

A co wy myślicie o podcinaniu końcówek? Robicie to regularnie czy wtedy, gdy włosy się tego domagają?


27.01.2014

Mała dawka inspiracji - Kasia :)

Do tej pory treść postów z tej serii ograniczała się do zdjęć. Tym razem mogę napisać coś więcej, bo posiadaczką tych pięknych włosów jest moja  równie piękna i kochana znajoma. :)

Kasia od lat farbuje włosy na kolor intensywnej czerwieni, unika jednak drogeryjnych farb i sięga po takie, które jak najmniej szkodzą pasmom. Jedyne na co narzeka to zniszczone końcówki. Polecałam jej już olejowanie i zainwestowanie w nożyczki fryzjerskie. Kasia mogłaby podcinać włosy kiedy zechce i ile zechce, nie ryzykując straty połowy długości. Na jej miejscu zaczęłabym też stosować metodę OMO do mycia włosów i nie rezygnowałabym z silikonów. Używałabym ich przede wszystkim przy zabezpieczaniu - niedługo Kasia dostanie ode mnie moje ulubione serum i parę innych włosowych pyszności. :)

Dodałybyście coś od siebie?

Wracając do głównego tematu posta, tak wyglądają włosy, którymi zachwycam się od lat :)











26.01.2014

Tydzień z życia moich włosów (36)

Stwierdziłam, że wracam do mycia włosów co dwa dni, bo chociaż nie wyglądają tragicznie to czuję się mało komfortowo. Wrócę do tego chwilowo na ferie a od wiosny spróbuję znowu. Nie będą mi w tym przeszkadzały grzejące kaloryfery ani czapki, jejku, jak ja tęsknie za wiosną!

20 stycznia
Mycie: Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, maska Biovax Keratyna + Jedwab
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

21 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

22 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: olej z pestek winogron
Suplementy: Capivit Total Action

23 stycznia
Mycie: Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, odżywka Alterra Granat i Aloes
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

24 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

25 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

26 stycznia
Mycie: Szampon Barwa pokrzywowa, maska Biovax Keratyna + Jedwab, na skalp odżywka Isana nawilżająca + imbir
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

25.01.2014

Ulubieńcy stycznia

Ostatnio trochę narzekałam na suche włosy, które w dodatku lubią się puszyć i plątać. Zastanawiałam się jak sobie z tym poradzić a kiedy sobie darowałam zaczęłam używać kosmetyków, które doskonale dały sobie z tym radę.


  • Odżywka Alterra Granat i Aloes - ładnie dociąża włosy i sprawia, że są miękkie i gładkie, cudownie układają się w takie miękkie fale i są łatwe do rozczesania. Mogłam zapomnieć o puchu, co szczególnie zimą ma dla mnie duże znaczenie. Ostatnio poleciłam ją koleżance i też jest zachwycona :)
  • Serum Marion Kuracja z Olejkiem Arganowym - tego serum używałam w marcu zeszłego roku i nie do końca mi pasowało, bo nie radziło sobie z puchem zimą. Jednak pozbyłam się najbardziej zniszczonej części włosó, nie potrzebują już takiego dociążenia i teraz sprawdza się doskonale. Używam go codziennie na końcówki, dzięki temu w ogóle się nie puszą, nie plączą i są tak milutko gładkie. 
  • Maska Biovax Keratyna + Jedwab - jak już pisałam, uwielbiam maski Biovaxa. Sprawdza się podobnie do odżywki Alterry, z tym, że nieco bardziej ułatwia rozczesywanie i włosy są po niej bardziej puszyste. Nawet cena nie jest odstraszająca przy takiej ogromnej wydajności :)
  • Woda brzozowa Kulpol - pisałam o niej tutaj, to niemal wcierka idealna :)

23.01.2014

Czy tylko włosomaniaczki przeginają?

Jako dziewczęta z małą obsesją często jesteśmy oskarżane m.in. o wydawanie masy pieniędzy na niepotrzebne kosmetyki czy bycie pustymi. Mimo, że niezbyt często, w  niektórych przypadkach na pewno się to sprawdza, ale czy tylko my popadamy w skrajności?

Dzisiaj podzielę się z Wami kilkoma tekstami, które czasami nieźle mnie rozbawiły. :) Nam intensywna pielęgnacja włosów sprawia przyjemność i widzimy na głowie efekty starań, a co na swoją obronę mają autorzy tych słów? ;)

Myjesz włosy za często, ja robię to raz na miesiąc i tak powinnaś robić.
To słowa mojej babci. ;) Cóż, takim osobom jak ona cięzko wytłumaczyć, że w naszym wieku włosy szybko się przetłuszczają i wyglądają nieestetycznie. Poza tym wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia osiadają na włosach i trzeba to jakoś zmyć, prawda? Niestety, babcie nie zrozumieją.

Nie robi różnicy, czym obcinasz włosy.
Również moja babcia. Zrobiła mi awanturę (!) gdy dostałam od mamy nożyczki Jaguara. Spytała po co mi takie skoro w drogeriach są po 15 zł i są identyczne. Próbowałam na spokojnie wytłumaczyć, że to inna stal i lepsza ostrość, ale argumentu babci nie dało się przebić: bzdura, jestem starsza i lepiej znam się na wszystkim. Serio. ;)

Wystarczy mi szampon.
Kiedyś znajoma bawiła się moimi włosami i była zachwycona tym jakie są miękkie (Garnier Avokado i Karite <3), spytała jak to zrobiłam, bo przecież miałam baaardzo suche włosy. Opowiedziałam jej o olejowaniu, moich ulubionych odżywkach itp na co ona stwierdziła, że to przecież i tak nie pomaga, że używa tylko szamponu bo odżywki tylko obciażyłyby jej włosy i nie zrobiły nic dobrego. Tak faktycznie może być, ale raczej nie przy takim sianku jak jej (również miała farbowane włosy) a poza tym skoro w to nie wierzy, po co pytała jak to zrobiłam? Niektórym taka ograniczona pielęgnacja odpowiada, ale inne kosmetyki też mogą pomóc i to bardzo!

Kosmetyku trzeba używać conajmniej 5 lat, żeby ocenić jego działanie.
"A te włosomaniaczki przetestowały już dziesiatki kosmetyków w ciągu roku, napewno nie wiedzą jak naprawdę działają" W tym miejscu pozdrawiam Dawida :D NIe wiem doprawdy skąd wziął te 5 lat. Nie sądzę by po 3,4 użyciach można było dobrze ocenić działanie np. maski, ale po używaniu jej przez parę miesięcy mogę już sobie wyrobić opinię. A działanie maski w ciągu tylu lat będzie się zmieniało z powodu zmiany potrzeb naszych włosów.

Może nie przygotowałam zbyt wielu przykładów, ale chyba udało mi się udowodnić, że nie tylko my czasami tracimy rozsądek... ;)

21.01.2014

Woda brzozowa Kulpol

Gdyby nie koleżanka (również włosomaniczce) pewnie nigdy nie wypróbowałabym tej wcierki. Mogę szczerze powiedzieć, że byłoby czego żałować. :)








Przezroczysta butelka z twardego plastiku. Sama w sobie nie byłaby wygodna w użyciu, ale jak już kiedyś pisałam, do nakładania wcierek zawse używam butelki po płynie do soczewek z wygodnym aplikatorem. Nie mam więc na co narzekać a od szaty graficznej w tym przypadku niczego nie oczekuję.







Spodziewałam się, że wcierka będzie pachniała alkoholem. Nic podobnego. Ma cudowny zapach mydełka Bambi :) Utrzymuje się na włosach w delikatnej wersji, uwielbiam go!






Podobna to konsystencji większości wcierek, troszkę gęstsza od wody. Wydajność jest niezła, 125 ml spokojnie wystarcza mi na miesiąc, a nie jestem zbyt oszczędna w nakładaniu wcierek i zawsze wystarczają mi na krócej niż innym.






Jak widać na zdjęciu cena to 5,30 złotych chociaż to zależy od sklepu. Jest to (oprócz kozieradki) najtańsza wcierka jaką stosowałam od roku. Z dostępnością jest kiepsko, sama nigdzie jej nie widziałam, załatwiła mi ją znajoma w swojej miejscowości. Można ją dostać w paru sklepach internetowych i głównie małych drogeriach osiedlowych.






Niby nie jest idealne, ale jestem jak najbardziej zadowolona. :) Najważniejszą jej zaletą jest to, że poradziła sobie ze wszystkimi problemami jakie miałam ze skórą głowy po użyciu szamponu Babuszki Agafii na łopianowym propolisie. Nie ma po nich śladu, chociaż dalej używam szamponu a to napewno on był winny. Nie obciąża włosów, nie powoduje podrażnień (chociaż jest na bazie alkoholu i używam jej prawie codziennie) nie mam jej absolutnie nic do zarzucenia. Dodatkowo lekko przedłuża świeżość i przyśpiesza porost. Mam też sporo nowych babyhair a nakładana pod olejek GP pomaga mu w walce z wypadaniem. Jestem pewna, że będę wracała do tej wcierki. :)

19.01.2014

Tydzień z życia moich włosów (35)

Niestety nie jestem w stanie napisać nic tytułem wstępu ani w ogóle skupić się na tym co piszę. Jestem zbyt zaaferowana tym, że jestem coraz bliżej nazwania kogoś przyjacielem. :) To bardzo, bardzo przyjemne kiedy ktoś, na kim Ci zależy otwiera się przed Tobą i wyznaje, że jesteś dla tej osoby ważna. Takie doświadczenia są najlepszym lekiem na jesienną deprechę. ;)

13 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol, olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy
Olejowanie: olej ryżowy na odrossty, sojowy na długość
Suplementy: Capivit Total Action

14 stycznia
Mycie: Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, odżywka Alterra Granat i Aloes
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

15 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

16 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: olej z pestek winogron
Suplementy: Capivit Total Action
 
17 stycznia
Mycie: Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie , odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

18 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Kuracja z olejkiem arganowym
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

19 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol, olej łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy
Olejowanie: olej z pestek winogron, olej ryżowy na odrosty
Suplementy: Capivit Total Action

16.01.2014

Jak radzę sobie z efektem drugiego dnia?

Dzisiejszy post należy do jednego z tych krótszych, ale i bardziej przydatnych. W końcu chyba większość z nas ma włosy wysokoporowate (i głównie dlatego zaczęłyśmy przygodę z włosomaniactwem) i nawet jeśli nie musimy myć włosów codziennie, spora część dziewczyn robi to, by włosy na długości nie były przesuszone i spuszone. Niestety często tak jest, jeśli mamy zniszczone lub suche z natury włosy.

Mój sposób jest bardzo prosty: codziennie zabezpieczanie. Dużą różnicę robi jednak to, jakich kosmetyków do tego używamy. Przez parę ostatnich miesięcy używałam tego duetu:


Każdego dnia rano nakładałam małą porcję odżywki b/s a następnie kroplę serum. Włosy stawiały się bardziej miękkie i wygładzone. Co prawda nie tak, jak tuż po myciu, ale jednak różnica była znaczna. W dzień mycia włosów zabezpieczałam zawsze jeszcze wilgotne włosy.

Ostatnio odzywka Ziaji skończyła mi się i zastąpiłam ją Garnierem:


To nie był najlepszy pomysł. O ile drugiego dnia włosy były jeszcze dosyć gładkie jak na swoje możliwości, to trzeciego było gorzej, niż gdybym ich wcale nie zabezpieczała. Teraz tą odżywkę będę stosowała tylko tuż po myciu, drugiego i trzeciego dnia będę nakładała na końce tylko serum.

O takie "efekty" obwiniam skład tej odżywki. Może niezbyt wysoko, ale jednak, znajduje się alkohol izopropylowy, którego moje włosy nie lubią:


14.01.2014

Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, przeciw wypadaniu włosów

Jest to pierwszy rosyjski kosmetyk do włosów, którego miałam okazję używać. Sporo więc od niego zależało. Jeśli jesteście ciekawe czy mnie zniechęcił czy skusił na więcej, zapraszam do lektury :)








Jak na mój gust butelka jest przyjemna dla oka, do tego wygodna w użyciu. Plus za otwarcie na "klapkę" i fakt, że opakowanie można postawić do góry nogami gdy szampon się skończy. Podoba mi się też to, że etykietka nie namaka wodą i nie odkleja się pod jej wpływem. Totaj jak widać same zalety. :)







Jest dosyć intensywny, po umyciu nim włosów utrzymuje się w łazience przez jakieś pół godziny, z czymś takim się jeszcze nie spotkałam. Na włosach nie jest prawie wyczuwalny. Określiłabym go jako taki miodkowy, więc tutaj też jest przyjemnie. :) Różni się od zapachu drogeryjnych kosmetyków, jest taki naturalny.






Szampon jest dosyć gęsty, ale bez przesady, nieco żelowy. Kolor ma przedziwny jak na szampon. Jakby brązowo-zielony z brokatem. Wydajność jest niestety kiepska, to pierwsza wada. Nigdy nie musiałam używać aż tyle szamponu, żeby dobrze go spienić i rozprowadzić równomiernie po całej skórze głowy, mam z tym spore problemy. Można też umyć włosy dwa razy, mniejszą ilością szamponu, ale wyjdzie na to samo. Przy drugim myciu szampon już łatwiej się pieni.






Cena wynosi około 20 złotych, w zależności od sklepu. Biorąc pod uwagę objętość (600 ml) cena wydaje się opłacalna, jednak przy takiej wydajności jest raczej średnia. Po prostu w porządku. Szampon można znaleźć w sklepach internetowych, ja zamówiłam na ekopiekno. Podobno w paru miejscach jest też dostępny stacjonarnie.


Tutaj niestety nie będzie tak kolorowo. Co prawda szampon dobrze zmywa oleje z włosów, sprawia, że są przyjemnie puszyste, w małym stopniu faktycznie ogranicza wypadanie, ale potrafi też zaszkodzić. Po jego użyciu zaczęłam mieć problemy z łupieżem, chociaż wcześniej nie miałam z tym problemów, a na pewno nie takich! Dodatkowo skóra głowy potrafiła okropnie swędzieć. Mam na szczęście na to sposób (woda brzozowa + olejek łopianowy Green Pharmacy), który okazał się na tyle pomocny, że mogę dalej spokojnie używać tego szamponu, ale więcej go nie kupię. Wadą jest też to, że powoduje lekkie przyklapnięcie. Jak na mój pierwszy raz z rosyjskim szamponem jestem rozczarowana, ale już czeka na mnie wersja na kwiatowym propolisie. ;)

13.01.2014

Na co zwracam uwagę oceniając działanie kosmetyków do włosów?

Tego posta piszę głównie po to, by uporządkować sobie pewne rzeczy i móc do niego wrócić, gdy będę chciała napisać porządną recenzję. Mam nadzieję, że będzie to inspiracja dla paru dziewczyn, które dzieląc się swoją opinią piszą jedynie, że "działa fajniej niż wersja jakaśtam, włosy są miękkie i nie obciążone". Coś takiego na pewno nie zachęci mnie do zakupu (chociaż przy obecnym stanie moich zapasów to dobrze :D).

Szampon
Interesuje mnie czy

  • podrażnia
  • powoduje łupież
  • domywa olej
  • wysusza lub plącze włosy na długości
  • dobrze się pieni
  • przyśpiesza / spowalnia przetłuszczanie
  • obciąża
  • ma wpływ na wypadanie
  • oczyszcza
  • powoduje powstawanie strąków


Odżywka, maska
Zwracam uwagę czy

  • powoduje powstawanie strąków
  • obciąża lub dociąża
  • dobrze działa a końcówki
  • zmiękcza
  • wygładza
  • nawilża / wysusza
  • nadaje błysk
  • efekt utrzymuje się 2/3 dnia po myciu
  • powoduje szorstkość, puch
  • rozprostowuje / wspomaga fale
  • zmniejsza objętość
  • włosy dobrze się układają, lepiej rozczesują

nakładana na skalp:

  • nawilża
  • ma wpływ na wypadanie
  • podrażnia / łagodzi podrażnienia
  • powoduje łupież
  • przyśpiesza / spowalnia przetłuszczanie
  • powoduje oklapnięcie


Serum, jedwab, odżywka b/s
Sprawdzam czy

  • powoduje powstawanie strąków
  • dociąża / obciąża
  • ma wpływ na efekt drugiego dnia
  • wygładza
  • powoduje / likwiduje puch
  • zapobiega rozdwajaniu końcówek
  • nabłyszcza
  • zmiękcza
  • ułatwia rozczesywanie


Wcierka
Skupiam się na tym czy

  • przyśpiesza przyrost
  • opóźnia / przyśpiesza przetłuszczanie
  • podrażnia / likwiduje podrażnienia
  • powoduje łupież
  • obciąża i powoduje przyklap
  • pomaga w walce o baby hair


Olej
Zwracam uwagę na to, czy

  • dociąża / obciąża
  • nawilża
  • wygładza
  • zmiękcza
  • nabłyszcza

nałożony na skalp:

  • powoduje łupież
  • wzmacnia / spowalnia przetłuszczanie
  • zwiększa przyrost
  • powoduje / łagodzi podrażnienia


12.01.2014

Tydzień z życia moich włosów (34)

Od podcięcia jestem znowu zadowolona ze swoich włosów. Końce są zdrowsze i taka pielęgnacja bardzo im odpowiada:

6 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

7 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: olej z pestek winogron na długość, olej sojowy na odrosty
Suplementy: Capivit Total Action

8 stycznia
Mycie: Szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, odżywka Alterra 
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

9 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

10 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

11 stycznia
Mycie: Szampon Barwa z pokrzywą, maska Biovax Keratyna + Jedwab, na skalp odżywka Isana nawilżająca z bawełną + imbir + keratyna
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

12 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Garnier Fructis Nutri Repair 3, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

10.01.2014

Hair donation - charytatywne cięcie włosów

Na pewno większość z Was słyszała już o pomyśle wysyłania włosów do organizacji charytatywnych.  Z pasm o długości zazwyczaj większej niż 20 cm robione są peruki dla osób, które w wyniku choroby straciły włosy.

Mi osobiście robi się ciepło na sercu kiedy widzę, jak ktoś poświęca się dla potrzebujących. Pewnie sporo osób zapyta co to niby za poświęcenie. Ale my przecież dobrze wiemy ile serca wkładamy w zapuszczanie włosów, jak długo to trwa i jak przeżywamy stratę kilku centymetrów kłaczków po podcięciu końcówek. ;)

Nawet jeśli większości z tych dziewczyn zbyt wiele to nie kosztuje, dla mnie i tak jest to wzruszające. Jak wszystko co ludzie są w stanie zrobić by pomóc potrzebującym, obcym osobom. A co Wy o tym sądzicie? :)








Ten ostatni filmik zrobił na mnie najlepsze wrażenie. Takie radosne dziewczę. :D

09.01.2014

Mężczyźni z długimi włosami (10)

Te z Was, które równiez kiepsko znoszą okres na pewno zrozumieją dlaczego bez wstępów zostawiam Was z tymi zdjęciami i nie staram się za wszelką cenę sklecić jakiegoś tekstu... Miłego oglądania. :)









07.01.2014

Plan na denko - styczeń i luty

Ostatnio denkowanie idzie mi całkiem łatwo, dobrze się składa bo po świętach moje zapasy znacznie się powiększyły a niektórym powoli kończy się termin ważności. Sprawę ułatwia mi planowanie tego wszystkiego na blogu, bo czuję się zobowiązana. ;)


  • Odżywka Alterra Granat i Aloes - użyłam jej dopiero 1 raz ale w ciągu dwóch miesięcy przy pomocy ukochanego na pewno uda się ją zużyć. Po lutym skończy się jej termin ważności.
  • Woda brzozowa Kulpol - Pewnie zużyję ją w ciągu kilku tygodni i jeśli dalej będzie się tak sprawdzała to zostanie moim absolutnym ulubieńcem!
  • Odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów - mam już resztkę i za tydzień, dwa jej nie będzie. Z przerwami jej zużycie zajęło mi rok.
  • Serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk - najbardziej skupiam się na denkowaniu kosmetyków do zabezpieczania, bo mam zapasy na ponad rok a po tym czasie większość może się już nie nadawać.
  • Olej z pestek winogron - używam go od dawna, więc warto go powoli wykończać poza tym mam jeszcze chyba 9 innych olejów...
  • Olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu - wystarczy mi go jeszcze na kilka użyć, a używam go co 6 dni, więc w ciągu miesiąca się z nim pożegnam.

06.01.2014

Włosy po podcięciu

Wczoraj Wam marudziłam, że podcięłam włosy i skończyło się nieco inaczej niż planowałam:


Widzicie to pasemko na środku? :D

Mam wrażenie, że poszło dużo z długości, ale to głównie efekt tego, że po cięciu moje włosy lubią się nieco mocniej kręcić. Pozbyłam się też najbardziej przerzedzonych końcówek, nie widać tego z tego samego powodu, część kłaczków się podkręca i wędruje do góry, na dole zostają same rozprostowane ogonki.

Pomijając te fale, które nieszczególnie mi się podobają, włosy układają się lepiej. Wizualnie (przynajmniej na żywo) nabrały objętości, są pełne życia i bardziej elastyczne. Co najważniejsze, nie mam już mnóstwa rozdwojonych końcówek a końce nie są szorstkie tylko mięciutkie i gładkie. :)

Stwierdziłam, że nie będę schodziła z cieniowania w domu. Co jakiś czas będę sama podcinała włosy o jakieś 2 centymetry i już nikomu innemu nie zaufam w tej kwestii. :P Do czasu, gdy osiągną odpowiednią długość, wtedo po prostu pójdę do fryzjera (pierwszy raz od lat!) i poproszę o ścięcie na prosto. Ale na to poczekamy jeszcze ze 2 lata, jeśli nie więcej. Do tej pory będę się skupiała na przyśpieszeniu przyrostu.

05.01.2014

Tydzień z życia moich włosów (33)

Dzisiaj w końcu po 3 miesiącach podcięłam końce. Planowałam pozbyć się 2 cm, poszło niestety więcej, bo mój pomocnik mnie nie zrozumiał w dodatku wykonał cięcię zupełnie inaczej, niż prosiłam... Trudno, za parę miesięcy włosy odrosną a ja poczekam trochę dłużej na wymarzoną długość. Najważniejsze, że włosom wyszło to na dobre. Nie mam już rozdwojonych końcówek i liczę, że nie pojawią się zbyt szybko. :)

30 grudnia
Mycie: szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy
Olejowanie: olej z pestek winogron
Suplementy: skrzyp

31 grudnia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: skrzyp

1 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: olej z pestek winogron
Suplementy: Capivit Total Action

2 stycznia
Mycie: szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, odżywka Alterra Granat i Aloes
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

3 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action

4 stycznia
Mycie: -
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol, olejek łopianowy Green Pharmacy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu
Olejowanie: olej sojowy
Suplementy: Capivit Total Action

5 stycznia
Mycie: szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie, maska Biovax Keratyna + jedwab, na skalp nawilżająca Isana + imbir
Zabezpieczanie: odżywka b/s Ziaja Codzienna Pielęgnacja do każdego rodzaju włosów, serum Marion Natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: woda brzozowa Kulpol
Olejowanie: -
Suplementy: Capivit Total Action


04.01.2014

Olejek łopianowy z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy

To drugi olejek od Green Pharmacy, który przetestowałam. Mam o nim nieco gorsze zdanie, ale został poddany poważniejszym próbom.








Całkiem przyjemne dla oka i przyjemne w użyciu, jednak wystarczy chwila nieuwagi by przez zbyt duży otwór wypłynęło więcej oleju, niż chcemy.







Jest dosyć przyjemny, jakby ziołowy i delikatny. Po podgrzaniu pachnie intensywniej i wtedy zapach nie jest już taki przyjemny. Nałożony na włosy jest prawie niewyczuwalny






Olejek jest dosyć rzadki a po podgrzaniu jego konsystencja jest niemal wodnista. nakładam go tylko na skalp, po miesiącu używania 2 razy w tygodniu zużyłam prawie połowę.






Kupiłam go w Naturze za niecałe 5 złotych w promocji. Normalnie kosztuje coś koło 7,5.






Nakładany zbyt często może trochę podrażniać skórę, ale na pewno większych szkód nie robi. W moim przypadku stosowany co 6 dni działa najlepiej, łagodzi podrażnienia i spowalnia przetłuszczanie.. Działa tak nawet używany nieregularnie. "Dzięki" pewnemu kiepskiemu szamponowi miałam okazję sprawdzić, czy faktycznie radzi sobie z łupieżem. Faktycznie zmniejsza ten problem, ale nie radzi sobie z nim całkowicie. Olejek poleciłabym więc osobom, które nie mają większych problemów ze skórą głowy i chcą przede wszystkim trochę ograniczyć przetłuszczanie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...