30.09.2013

Plan przyśpieszenia porostu na ten kwartał

Wspominałam już o tym, że wczoraj podcięłam końcówki. Co prawda tylko o jakieś 2 centymetry, ale i tak dobrze to na nie wpłynęło. Powinnam podciąć więcej, tym bardziej, że chcę zejść z cieniowania. Poza tym, do wymarzonej długości brakuje mi dokładnie 16 centymetrów. To główne powody, dla których chcę w jakiś sposób przyśpieszyć przyśpieszyć porost. Może mam zbyt duże wymagania, ale liczę na 3 centymetry miesięcznie. Jak spróbuję to osiągnąć?

Październik

  • skrzypokrzywa - jeśli się nie mylę, dzięki niej osiągnęłam już 3 centymetrowy przyrost, liczę, że teraz to się powtórzy, zaczynam pić ją od jutra
  • kozieradka - co drugi dzień będę ją wcierała w skalp, jeśli się zmotywuję to nawet kilka razy dziennie
  • imbir - co najmniej raz w tygodniu będę go mieszała z maską lub odżywką i nakładała na skórę głowy conajmniej na 30 minut
  • olejek łopianowy Green Pharmacy, z olejkiem arganowym - jego działanie na skórę głowy jest świetne
Listopad
  • skrzypokrzywa
  • wcierka Seboravit - ma ograniczać przetłuszczanie, ale ja będę go stosowała po to, żeby nakładać na niego jeszcze oleje, u mnie ten sposób się sprawdza. Będzie mi służyła jako baza alkoholowa.
  • olej z pestek winogron - będę go nakładała nie tylko na długość, ale i na skórę głowy, na wcierkę
  • olejek łopianowy Green Pharmacy, z olejkiem arganowym - na wcierkę lub solo
  • imbir - stosowany tak jak w październiku

Grudzień
  • skrzypokrzywa
  • wcierka Seboravit - mam już tylko jedną butelkę i jeśli jeszcze trochę mi zostanie, to będę jej używała też w grudniu.
  • kozieradka - zastępca Seboravitu, jeśli zbyt szybko się skończy
A od stycznia daję skalpowi odpocząć. :) 

29.09.2013

Tydzień z życia moich włosów (19)

Zacznę dosyć rozpaczliwie: od połowy długości w dół moje włosy są tak niesamowicie rzadkie, że chce mi się płakać. Serio. Z drugiej strony wiem, że za kilka lat będą na prawdę gęste, przedziałek nie jest już taki szeroki jak kiedyś, w dodatku połowa moich włosów ma długość max do ramion.
 Dzisiaj podcięłam końcówki, co pokażę Wam jutro (tak samo jak "gęstość" moich kłaczków...) i opiszę plan przyśpieszenia porostu.

23 września
Mycie: odżywka Palmolive AntiKlit, szampon Babydream, odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: -

24 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olej z pestek winogron na noc
Suplementy: -

25 września
Mycie: odżywka Palmolive AntiKlit, szampon Babydream, maska Kur Profi Line Repair & Shine
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

26 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olejek Yves Rocher na noc
Suplementy: -

27 września
Mycie: odżywka Garnier ultra Doux Avokado i karite, szampon Babydream, odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: serum Marion natura Silk Świetlisty Połysk
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

28 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: -
Suplementy: -

29 września
Mycie: maska Kur Profi Line Repair & Shine z imbirem i olejkiem łopianowym Green Pharmacy z olejkiem arganowym, szampon Babydream
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: 
Olejowanie: olej z pestek winogron na mokro na 3h przed myciem
Suplementy: -

28.09.2013

Mężczyźni z długimi włosami (6)

Dawno już nie było postu z tej serii. Dla dzewczyn, które tak jak ja uważają, że każdemu facetowi lepiej jest w długich włosach, mam kolejną porcję zdjęć długowłosych panów :)












Pierwsza myśl: Legolas! :D

27.09.2013

Olejek Yves Rocher Reparation

Recenzji pojawia się tutaj sporo, ale jeśli chodzi o oleje, ta będzie dopiero trzecia. I wydaje mi się, że bardziej pochlebna. ;)









Bardzo mi się podoba, ma ładną etykietę. Po upadku z wysokości metra z butelką nie dzieje się nic złego. Troszkę przeszkadza mi zakrętka, przez krztałt nie jest zbyt wygodna w użytku, poza tym tłustymi dłońmi troszkę trudno jest zakręcić butelkę.







Nie umiem go określić, pachnie jak jakieś perfumy, ale jest obłędny! Uwielbiam go! Dopóki olej jest na włosach jest dobrze wyczuwalny.






Olejek jest dosyć rzadki, szczególnie podgrzany. Wydajność jest bardzo dobra, właściwie mała łyżeczka oleju wystarcza mi na całą długość włosów. 






Nie wiem, jak jest cena, wygrałam ten olejek. Na pewno jest dostępny w drogeriach tej marki. Przy składaniu zamówień wysyłają go za darmo. :)






Stosowałam go tylko na długość, zawsze na noc, najczęściej na sucho, ale na mokre włosy też się zdarzało. W obu przypadkach sprawdzał się równie dobrze. Po nałożeniu oleju, włosy nie są takie tłuste jak po oleju z pestek winogron, raczej lekko tłuste, ale przede wszystkim mocno wygładzone. Po zmyciu dalej były gładkie, chociaż wiadomo, w znacznie mniejszym stopniu. Zauważalne było to, że zmiękcza włosy, nawet na końcach. Moim zdaniem największym jego plusem jest to, że ogranicza puszenie i dociąża włosy, ich wygląd jest bliższy wyglądowi wymarzonej gładkiej tafli. ;)

25.09.2013

Ulubieńcy września

Dwa pierwsze tygodnie września były raczej niezbyt miłe dla moich włosów, ale dwa kolejne minęły im łatwo i przyjemnie. Co mi w tym pomogło?


Szampony: Babydream - był miłą odmianą po Garnierze z silikonami i SLES
Odżywki: Garnier Ultra Doux Avokado i Karite - odkryłam tę odżywkę na nowo, Garnier Fructis Nutri Repair 3 - pokochałam ją od razu, z AiK tworzą duet idealny
Maski: Sarical Kallos Crema Al Latte - w masce z imbirem i olejem świetnie się sprawdziła, Kur Profi Line Repair & Shine - świetnie wygładza włosy
Inne: Olejek Yves Rocher Reparation - mam wrażenie, że ładnie dociąża włosy, co jest im teraz bardzo potrzebne, olejek Garnier Fructis Miraculous Oil - używałam go do zabezpieczania przez większość września, nie umiem go odstawić ;), kozieradka - ma swoje wady, ale trzeba jej przyznać, że faktycznie ogranicza wypadanie.

Nie wiem jak będzie z postami w najbliższym czasie, mam sporo zajęć i jestem niezwykle zadowolona, że dziś około 19 mogłam sobie odsapnąć godzinę lub dwie...

23.09.2013

Ciąć czy nie ciąć?

Dzisiejszy post będzie luźniejszy, chcę rozważyć opcję ścięcia włosów do ramion. Są suche, zniszczone, szorstkie po rozjaśnianiu. Tych najbardziej zniszczonych partii chciałabym się szybko pozbyć, ale mogłabym tego potem żałować. Jestem niemal pewna, że nie zetnę włosów, ale może jednak zmienię zdanie.

Za cięciem:

  • włosy były by zdrowe, pozbyłabym się wszystkich najbardziej zniszczonych włosów i rozdwojonych końcówek
  • kiedy miałam ostatnio włosy do ramion wydawało mi się, że taka długość bardziej mi pasuje
  • włosy byłyby gęstsze na końcach, nie zwisałyby smętnie


Przeciw cięciu:

  • z dłuższymi włosami czuję się bardziej kobieco, jestem bardziej pewna siebie
  • zakładam, że żałowałabym skrócenia włosów
Co wybrałybyście na moim miejcu? Włosy krótkie



czy długie?


22.09.2013

Tydzień z życia moich włosów (18)

Ostatnio ktoś zaproponował bym po wypisaniu, jakich kosmetyków używałam, opisywała też efekty. Mogłabym zacząć od dziś, gdyby nie fakt, że przez cały tydzień moje włosy dawały z siebie wszystko i każdego dnia były (jak na swoje możliwości) miękkie i gładkie. :)

16 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olej z pestek winogron na długość, olejek Green Pharmacy, łopianowy z arganowym na skalp
Suplementy: -

17 września
Mycie: odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite, szampon Babydream, odżywka Garnier Fructis Nutri repair 3
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: -

18 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olej z pestek winogron na mokro
Suplementy: -

19 września
Mycie: odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite, szampon Babydream, odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

20 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: -
Suplementy: -

21 września
Mycie: szampon Barwa z żurawiną, maska Kur Profi Line Repair & Shine
Zabezpieczanie: olejek garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

22 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olejek Yves Rocher Reparation na mokro, olejek Green Pharmacy, łopianowy z arganowym na skalp
Suplementy: -

21.09.2013

Maska Kur Profi Line Repair & Shine

Z początku myślałam, że nie będę zadowolona z tej maski, chociaż właściwie sama nie wiem dlaczego. Potem utwierdziłam się w tym przekonaniu, nakładając ją na przeproteinowane włosy... Czy po oczyszczeniu sprawdziła się inaczej? Zapraszam do lektury. :)




Nie potrafię go do niczego porównać, ponieważ jest zbyt sztuczny. Mimo to podoba mi się, jest bardzo przyjemny i utrzymuje się na włosach w delikatniejszej wersji.


Plastikowy słoik o pojemności 300 ml, pod zakrętką znajduje się dodatkowe wieczko. Nie potrafię powiedzieć o nim nic szczególnego, ale nie mam mu nic do zarzucenia. Etykieta nie ściera się.



Maska jest dosyć gęsta, ale nie zbita. Na dokładne pokrycie całej długości moich włosów wystarczy porcja maski o wielkości orzecha włoskiego, więc z wydajności jestem zadowolona. 


Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, dostałam ją. W każdym bądź razie, chętnie się nią podzielę. ;) Chociaż nie teraz, bo nie mam w ogóle czasu na chodzenie na pocztę...


Świetnie radzi sobie po oczyszczeniu plączącym długość włosów szamponem. Nawilża je i mocno wygładza.Mimo tego, że zawiera alkohol izopropylowy, nie przesusza końców. Nawet one są z niej bardzo zadowolone, jakby wcale nie były tak suche i zniszczone, a co dopiero odrosty. :) Uważam, że mogłaby bardziej zmiękczać, ale tak czy inaczej, to jedna z moich najlepszych masek!

20.09.2013

Inspiracje - dready (2)

Ostatnio bardziej spodobały mi się dready, więc dzisiaj przygotowałam drugą porcję zdjęć osób, które mają je na głowie. :)









19.09.2013

Pielęgnacja idealna?

Dziś na szybko.

Moje włosy przeżywają ostatnio jeden z najlepszych okresów w swoim życiu od czasów mojej włosomanii. Są o wiele bardziej miękkie, łatwo się je rozczesuje, jestem z nich dumna. :)

Jeśli są tu jakieś posiadaczki wysokoporowatych włosów, które nie wiedzą już co z nimi robić, by jakoś poprawić ich stan, mogą tutaj znaleźć inspirację. Oto lista produktów, które stosowane razem, w konkretnej kolejności porafią w moim przypadku zdziałać cuda.

Olej z pestek winogron Fairway
Zdjęcie z recenzje-opisy.blogspot.com , nie mam aktualnie jak zrobić własnego
Dopiero po pół roku używania go, wpadłam na to, by nałożyć go na mokre włosy. To był strzał w dziesiątkę. O wiele bardziej zmiękcza i wygładza włosy niż na sucho. Ostatnio olejuję włosy co dwa dni i teraz będzie to dla mnie jeszcze przyjemniejsze. Mam pewność, że po zastosowaniu tego oleju (jeśli użyję go w odpowiedni sposób) będę miała bardziej miękkie włosy, niż zwykle.

Odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite

Stosowałam ją zarówno jako pierwsze i drugie O podczas mycia włosów, czasami i jako pierwsze i drugie. W obu sprawdza się doskonale, lepiej niż wcześniej. Jej główną zaletą jest to, że jak na moiżliwości moich włosów, cudownie je zmiękcza.

Szampon Babydream

Jest łagodny, domywa oleje, ale nie powoduje szkód. Jest zdecydowanie moim ulubieńcem do mycia włosów.

Odżywka Garnier Fructis Nutri Repair 3

Odżywka Avokado i Karite zmiękcza, a ta cudownie wygładza. Razem tworzą duet idealny. Nawet solo jest moją ulubioną odżywką.

Olejek Garnier Fructis Miraculous Oil

Mój ulubiony kosmetyk do zabezpieczania końcówek. Również świetnie wygładza włosy. 

Jest do mój pierwszy zestaw, który za każdym razem sprawdza się świetnie i mam co do niego pewność. Będę do niego wracała. Moje włosy bardzo go lubią i szczerze polecam go wszystkim dziewczynom o suchych włosach. :)

17.09.2013

Szampon Garnier Fructis Nutri Repair 3

Jest to jedyny szampon z silikonami, który świadomie stosowałam podczas włosomaniactwa. Od początku tego okresu czuję niechęć do nakładania ich na skórę głowy. Tym razem się przełamałam, a takie były efekty:








Pachnie charakterystycznie dla tej gamy produktów, jakby owocowo, ale też niezbyt naturalnie. W przypadku odżywki utrzymuje się na włosach w delikatnej wersji, ale w przypadku szamponu nie jest wyczuwalny.







Bardzo podobne do odżywki, moim zdaniem estetyczne i przyjemne dla oka. Plastik z czasem trochę się wgniata. Minusem jest też to, że opakowania nie da się postawić "do góry nogami", gdy szampon będzie się kończył. Otwór mi odpowiada, wielkość ma w sam raz.






Szampon jest dosyć gęsty i w moim przypadku już porcja wielkości groszku wystarczy, by dobrze się pienił. Większa ilość powoduje, że na włosach mam mnóstwo gęstej piany, którą trudno spłukać.






Szampon jest o wiele łatwiej dostępny od odżywki, można go kupić w większości drogerii w cenie około 10 złotych, jeśli dobrze pamiętam. Szukajcie go pod nazwą "Oleo Repair", to to samo.






Początkowo zdawało mi się, że gdyby nie silikony i SLES byłby idealnym szamponem. Dobrze zmywał oleje, dociążał oraz nabłyszczał włosy i nie powodał szybszego przetłuszczania. Po kilku tygodniach zorientowałam się, że jednak coś jest nie tak. Zaczął przesuszać końce, u nasady powodował obciążenie. Paradoksalnie nawilża i wysusza, w zależności od rodzaju włosów i czasu używania. Do stosowania raz na jakiś czas jest ok, ale po miesiącu końcówkom daje się we znaki silny detergent, a zdrowym włosom nadmiar oleju i nadbudowane silikony.

16.09.2013

Najlepsza maska domowej roboty

Ostatnio miałam więcej czasu i postanowiłam przygotować sobie maskę. Mieszanie różnych składników, nie wiem czemu, sprawia mi wielką frajdę. Chciałam, by maska nie zawierała silikonów, za to by miała w składzie imbir i jakiś olej.

Wybór padł na olejek Yves Rocher Reparation (1,5 łyżeczki) i maskę Kallos Crema Al Latte(dwie czubate łyżeczki). Do tego imbir (jedna czubata lyżeczka). Mieszanka wyglądała tak:



Jak dla mnie prezentowała się całkiem przyjemnie. Zapach też mi się podobał, nie było czuć imbiru, został zamaskowany przez Kallosa i olejek, które pięknie pachną. Zapach utrzymuje się na włosach dosyć długo.

Najpierw na długość nałożyłam odżywkę Garnier Ultra Doux Avokado i Karite, skalp zmyłam Babydream'em, potem wsmarowałam maskę we włosy i po godzinie znów zmyłam Babydream'em. Nie myłam włosów od trzech dni, więc pierwsze mycie wykonałam po to, by nie nakładać oleju na przetłuszczoną skórę głowy. Jak wiadomo, może to spowodować zwiększone wypadanie.

Napisałam, że jest to najlepsza maska domowej roboty, ale ma swoje wady i to dosyć poważne. Zacznę od nich, zaznaczając od razu, że tego problemu da się bardzo łatwo uniknąć. Wystarczy nie nakładać jej na skalp. Jej wpływ na skórę głowy jest bowiem nieco destrukcyjny... Powoduje swędzenie, dosyć silnie podrażnia. Plusem jest to, że nie przyśpiesza przetłuszczania. Odniosłam wrażenie, że wręcz je spowalnia.

A długość włosów? To zupełnie inna bajka! Uwielbiam ją za to, jak bardzo zmiękcza i wygładza moje włosy. Mogę je przeczesać palcami długi czas po czesaniu szczotką, to nigdy mi się nie zdarza. Są wyjątkowo błyszczące, jakby rozprostowane i dociążone, o wiele lepiej się układają. Wyglądają na zdrowsze i jestem pewna, że będę wracała do tej maski.

15.09.2013

Tydzień z życia moich włosów (17)

Wpadam dziś tylko na chwilkę, jestem strasznie zabiegana. Jeśli jutro znajdę trochę czasu napiszę Wam o drugiej najlepszej masce na świecie. ;)

9 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: olejek Yves rocher Reparation na długość, na noc
Suplementy: -

10 września
Mycie: odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite, szampon Babydream, odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite
Zabezpieczanie: olejek Garnier fructis Miraculous
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

11 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: -
Suplementy: -

12 września
Mycie: odżywka Garnier Avokado i Karite, szampon Babydream, odżywka Palmolive AntiKlit
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: -

13 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: -
Olejowanie: -
Suplementy: -

14 września
Mycie: -
Zabezpieczanie: -
Wcierka: kozieradka
Olejowanie: -
Suplementy: -

15 września
Mycie: odżywka Garnier Ultra Doux Avokado i Karite, szampon babydream, maska (Kallos Crema Al Latte z olejkiem Yves Rocher Reparation i imbirem), szampon Babydream
Zabezpieczanie: olejek Garnier Fructis Miraculous Oil
Wcierka: Jantar
Olejowanie: -
Suplementy: -

14.09.2013

TAG Moja walka o centymetry

Już kilka razy byłam tagowana, ale do Liebster Award, szczerze mówiąc troszkę mi się to już znudziło. Ale ten TAG wydał mi się ciekawy. Za zaproszenie do zabawy dziękuję Felice. :)


1.Ile cm mają Twoje włosy obecnie i do jakiej długości dążysz?
Końce sięgają do zapięcia od stanika, marzy mi się długość do wcięcia w talii.

2.Co zmotywowało Cię do zapuszczania i jaka była Twoja startowa długość włosów?
Po prostu w długich włosach czuję się bardziej kobieco. Zaczynałam od długości do połowy łopatek.

3. Jaki jest Twój miesięczny przyrost (bez wspomagaczy)?
Około 1,25`cm. Kiedy miałam krótkie odrosty dokładnie to sprawdzałam. :D

4. Jaka jest Twoja ulubiona/najskuteczniejsza wcierka przyspieszająca porost?
Chyba Saponics, nie jestem pewna.

5. Jaki suplement spowodował u Ciebie najlepsze efekty?
Skrzypokrzywa, absolutny hit. :)

6. Inne sposoby, które przyczyniły się do wzrostu Twoich włosów:
Masaż skalpu, najlepiej w połączeniu z wcierką.

13.09.2013

O wygranej z przeproteinowaniem i nowym etapie w życiu

Jeśli chodzi o przeproteinowanie, będzie krótko i na temat.

Oczyściłam włosy Barwą żurawinową a pianę trzymałam na włosach przez parę minut. Potem nałożyłam maskę Kur Profi Line Repair & Shine, po 45 minutach zmyłam i zabezpieczyłam ulubionym olejkiem.
Natępnego dnia naolejowałam włosy. Do następnego mycia użyłam odżywki Garnier AiK, jako pierwsze i drugie do, pomiędzy użyłam BD. Po oczyszczeniu ten zestaw sprawdził się jeszcze lepiej niż zwykle, włosy były bardzo zadowolone. :)

Niestety teraz po użyciu odżywki Palmolive włosom znowu brakuje życia, stały się suche i trudne do rozczesania. Użyję jej jeszcze parę razy, może jakoś ją rozgryzę, jeśli nie, oddam ją komuś.

Sprawa druga: Prywatnie układa mi się coraz lepiej! Przeprowadzkę oficjalnie uważam za zakończoną. :) Tutaj chciałabym serdecznie podziękować wujkowi, Przemkowi, Grosikowi i Maryśce. Czeka nas jeszcze tylko rozpakowanie kartonów i rozklejenie plakatów. Teraz mamy z ukochanym własne mieszkanie, gdzie mamy mnóstwo prywatności i spokoju. Jestem z tego powodu cholernie szczęśliwa. :)

12.09.2013

Odżywka Palmolive AntiKlit

Myślałam, że dzisiaj juś się nie wyrobię, ale jednak znalazłam kilka chwil na napisanie posta. Tak więc zapraszam Was na recenzję odzywki, która jest dowodem na to, że woda ma wielki wpływ na działanie kosmetyków.

Zdjęcie kiepskie, ale to wina aparatu. ;)






Niezbyt wygodne, trzeba odkręcać butelkę a do tego otwór jest bardzo duży i wypływa z niego jednorazowo mnóstwo odżywki. Poza tym najzwyczajniej w świecie, nie podoba mi się. ;)







Wydaje mi się bardzo chemiczny, sztuczny, nie potrafię go do niczego porównać. Nie przeszkadza, ale nie ma w nim też nic przyjemnego. na szczęście nie pozostaje na włosach.






Konsystencja wydaje się być raczej rzadka, a wydajność jest niezła. Mimo to spada znacznie z powodu zbyt dużego otworu, przez który wypływa więcej odżywki, niż potrzebujemy.






Kupiłam ją w promocji za 1,85 euro, zwykle kosztuje około 2,5. Znalazłam ją w drogerii w Holandii, tam jest łatwo dostępna, u nas chyba nie ma jej w ogóle.






Początkowo używałam jej kiedy jeszcze byłam u mamy. U niej w mieście jest miękka woda. W połączeniu z nią odżywka działa bardzo dobrze, włosy stają się bardzo miękkie i gładkie, nie puszą się i rozczesują się niezwykle łatwo. Ostatnio do niej wróciłam, a jako, że u mnie woda jest twarda, to jej działanie się zmieniło... Po niczym nie mam takiego puchu jak po niej! Robi mi się puszysta chmurka wokół głowy. Włosy są nieco bardziej miękkie, ale nie wygładzone, bardzo się plączą (już u nasady, na włosach zwykle gładkich). Nie jest trudno je rozczesać, ale już chwilę po tym nie da się absolutnie przeczesać ich palcami. Będę z niej korzystać raczej rzadko... Polecam, jesli macie miękką wodę, jeśli twardą - odradzam całym sercem. ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...