03.07.2014

Dzień dla włosów (1) - podcięcie końcówek

Moje włosy od kilku tygodni potrzebowały tego, bym kilka godzin poświęciła tylko im. Dzisiaj w końcu znalazłam czas i od 8 do 11 rano skupiałam się na ich pielęgnacji. Efekty nie są zachwycające w porównaniu do stanu moich włosów sprzed kilku dni, bo ostatnio po prostu mają się lepiej. Ale tak czy inaczej widać, że dobrze im to zrobiło.


Na zdjęciu kiepsko widać, dokąd teraz sięgają włosy, ale do wymarzonej długości brakuje mi już tylko 6 cm. ;)

Zaczęłam od nałożenia na długość olejku arganowego, około pół łyżeczki. Po godzinie zmoczyłam całe włosy i nałożyłam na nie oraz na skórę głowy maseczkę Loreal Ever Riche z olejkiem musztardowym i imbirem. Przed spłukaniem całości rozczesałam pasma grzebieniem i podcięłam końce o centymetr. Następnie zaczesałam wszystko do tyłu i poprosiłam chłopaka by ściął mi końcówki na prosto, poszło kolejne 2 cm.

Po podcięciu końcówek umyłam włosy szamponem Babuszki Agafii na kwiatowym propolisie i nałożyłam na długość porcję odżywki Garnier Oleo Repair. Po 10 minutach spłukałam ją, ale końce były poplątane, więc nałożyłam na nie jeszcze jedną małą porcję i delikatnie w nie wmasowałam, po czym znów spłukałam i tym razem były idealnie gładkie. Gdy trochę podeschły zabezpieczyłam końce odżywką b/s Garnier Nutri Repair 3 i olejkiem Garnier Miraculous Oil.

6 komentarzy:

  1. Matko, mi brakuje do wymarzonej długości jakieś 20-25 cm.. ech, długa droga :(

    OdpowiedzUsuń
  2. To mało brakuje Ci do osiągnięcia celu :) gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zycze Ci aby te 6 cm. przybylo w blyskawicznym tempie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie do wymarzonej długości brakuje z 30 cm. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też duuużo brakuje do wymarzonej długości.. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi do wymarzonej długości jak stąd do nieba, życzę szybkiego osiągnięcia celu! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...