12.11.2013

Kolejny tuning Kallosa Latte

Wczoraj kolejny raz użyłam Kallosa Latte z dodatkami. Solo już go nie używam i praktycznie zawsze z jakimiś półproduktami sprawdza się lepiej. A jak było tym razem?


Do zrobienia mieszanki użyłam

  • 1 łyżeczki Kallosa Latte
  • 1 łyżeczki odżywki Palmolive AntiKlit
  • 0,5 łyżeczki soku z aloesu
  • 1 łyżeczki skrobii ziemniaczanej
Naolejowane włosy umyłam szamponem Guhl Vochtbalans, następnie nałożyłam maskę, którą po godzinie trzymania pod czepkiem i ręcznikiem zmyłam Babydreamem z odrobiną soku z aloesu.

Jakie były efekty? Włosy na długości są rozprostowane, ale jednocześnie bardziej podatne na skręt. Gdy je związałam na godzinę, po rozpuszczeniu miałam fale, które nawet długo się utrzymały. Włosy nie są obciążone, ale dociążone niestety też nie, końce dalej są sianowate. Pierwszego dnia po myciu było lepiej, dopiero drugiego zrobiły się suche. Całkiem ładnie się układają i łatwo rozczesują, co trochę mnie dziwi biorąc pod uwagę to, jak suche są końce.

Będę kombinowała dalej, w końcu jakoś tego Kallosa muszę zużyć.

13 komentarzy:

  1. uwielbiam się bawić w takie rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tuningowanie masek to bardzo fajna sprawa, ja sobie dodaję jakieś olejki, keratynę, glinki, siemię, witaminy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio tez kombinuje z polproduktami z ZSK, ale cos nie moge znalezc idealnych proporcji ;) Przywiozlam z PL spooora odlewke Al Latte, wiec mam fajna baze do testow ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też zamówiłam tą maskę z Kallosa:) zobaczymy co ja z nią wykombinuję;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę dać po zimie drugą szansę dla soku z aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też uwielbiam tuningować takie niewypały :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mialam nigdy tej maski, ale jakos nie czuje sie zachecona do kupna ;) Zawsze ktos ją tuninguje, bo sie solo nie sprawdza, a jak juz mam takie niewypaly to lubie zmieszac z miodem, jogurtem, czasem tez z jajkiem i wtedy efekty są ciekawsze. Twoj pomysl tez wydaje sie fajny. A powiedz mi gdzie kupujesz sok z aloesu i za ile? Bede wdzieczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, bedzie mi bardzo milo, bo tez lubie takie wlosowe tematy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *jogurtem naturalnym oczywiscie (nie z żadną jogobellą :D)

      Usuń
  8. na 'sianowate' końce najlepszy jest dpanthenol!:) kilka kropel świetnie działa też z kallosem:) a u mnie 4 łyżeczki kallosa z 1 łyżeczką skrobii (bez innych dodatków) przedłużają świeżość włosów o 3-4 dni:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brakuje emolientu, który utrzymałby wilgoć aloesową wewnątrz włosa. Następnym razem dodaj kropelkę ulubionego oleju i będzie OK :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również lubię Kallosa tuningować. Zazwyczaj dodaję do niego ulubioną odżywkę, glicerynę, mąkę ziemniaczaną oraz różne oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię tak kombinować czasem z maskami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy przepis muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...