28.06.2013

Wyprostowane włosy

Dzisiaj po raz pierwszy od chyba roku zdecydowałam się wyprostować włosy, specjalnie na zakończenie roku szkolnego. Wcześniej zabezpieczyłam je odżywką b/s i serum, a włosy katowałam dosyć krótko i najniższą temperaturą, jaką się dało. ;)



Przekonałam się, że faktycznie całkiem proste włosy zdecydowanie zmniejszają objętość.W moim przypadku jest ona jeszcze bardziej zmniejszona przez cieniowanie, z którego będę schodziła latami... Ale przynajmniej doszłam już do tego momentu, gdy włosy wyprostowane są o wiele gładsze, nie robi się z nich siano.

Teraz pozostaje mi czekać kolejny rok na prostowanie. Częściej nie chcę tego robić, a kusi mnie to, bo chyba wolę siebie w prostych włosach.



14 komentarzy:

  1. Ładne ombre :)
    Zapraszam do mnie dopiero zaczynam http://jasnowlosaa.blogspot.no/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też sobie dzisiaj wyprostowałam i robię to jakoś raz na miesiąc, ale mam prostownice z jonizacją i też prostuję zawsze na najniższej temperaturze, więc się tak nie martwię o zniszczenia

    OdpowiedzUsuń
  3. do prostowania włosów polecam domową laminację włosów ;) Nota u mnie na blogi .

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne ombre się zrobiło :) mnie prostownica nie kusi i bardzo sie z tego powodu ciesze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie prostuję wcale. Nie lubię katować swoich włosów, które są bardzo oporne na prostowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też wole siebie w wyprostowanych włosach ale prostuje bardzo rzadko , no nie licząc grzywki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię czasem wyprostować włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj też poprostowałam trochę wlosy - ale ostatnio w ogóle mnie nie słuchają ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie tez to kusi, ale muszę się powstrzymywać.
    Nie ma tak łatwo :D

    Zawsze będę podziwiała Twoje ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz na rok można prostować :) Częściej możesz używać do tego szczotki i suszarki. U mnie sie to nie sprawdza - zupełnie proste włosy jakoś mi nie pasują już :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne włoski ,mnie tam nie ciągnie prostowanie ,bo wtedy czuje jak "palę" włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prostowanie to najgorszy zabieg jaki mozna zrobić, coś o tym wiem. Dobrze, że robisz to rzadko. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka odmiana "widziec Cie" w eleganckiej sukience ;D Oj to cieniowanie, to i u mnie utrapienie ;/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...